Dzień dobry :)
[quote='palina22' pid='75177' dateline='1553327412']
Beatko jak sie czujesz?
[/quote]
Paulinko dziękuję Za troskę. No cóż...u mnie sytuacja nie za wesoła. Jestem zmasakrowana zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Szukam nowej pracy. Co do mojego zdrowia - byłam u pulmonologa i od razu na dzień dobry dostałam opiernicz, bo w 2010 r. zdiagnozowano u mnie astmę oskrzelową o podłożu alergicznym. Pamiętam, że miałam wówczas przepisane sterydy wziewne, ale źle się po nich czułam, więc odstawiłam je. Niestety lekarz nie poinformował mnie o skutkach braku leczenia, czyli totalnego spaprania sobie układu odpornościowego i teraz mam tego efekty. Do końca życia muszę brać leki, zarówno wziewne sterydy, jak i tabletki na układ oddechowy.
Po powrocie z L4 sytuacja w pracy stała się dla mnie nie do zniesienia, więc jak już wspomniałam wyżej szukam nowej pracy.
Poza tym u nas ok - dzieciaczki są cudowne, rozrabiają, próbuję z całych sił pomóc Zizuni i Gusiowi w ich problemach z drapaniem i sensacjami żołądkowymi. Udało mi się przestawić Zizunię na gotowane jedzonko, sensacje żołądkowe zdarzają się bardzo rzadko ( jak wprowadzę do jadłospisu coś nowego ), teraz jeszcze walczę z drapaniem u moich maluszków ( odpowiednie suplementy i kosmetyki ) - mam nadzieję, że i z tym uda mi się wygrać. Bardzo mi żal włosków Gusiaczka - wkładam całe serce w pielęgnację moich piesków, a niestety Gunio zniszczył sobie włoski ciągłym drapaniem :yyyy:
Jestem dobrej myśli, inaczej chyba bym zwariowała od stresu jaki mam każdego dnia w pracy. Wierzę, że w końcu w moim życiu zawodowym nastąpią pozytywne zmiany.
Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko :)