[quote="monia_k88"]ale może tak wyjść, ze nie stanął jeśli nowi właściciele o to nie zadbają ?? [/quote]
Co prawda pytanie do Izy, ale coś o tym wiem to Ci odpowiem ;)
Z cała pewnością jak weźmiesz z hodowli psa i klapniętymi uszkami, a później nic z tym nie robisz maluch może zoatać kłapouszkiem. Tak same z siebie, szczególnie jak sa obciażone włosami to nie staną :bezradny:
Ja właśnie tak z Punia pierwszą miałam :bezradny: Pojęcia nie miałam, ze trzeba coś z uszkami robić :bezradny: a nie miałam tyle szczęścia, żeby na forum trafić w odpowiednim czasie :bezradny:
Efekt był taki, że jedno ucho było klapnięte :bezradny:
Wydaje mi się też, że czasem można robić wszystko co tylko się da: plastry, kleje, masowanie, galaretka z kurzych łapek lub skrzydełek, a i tak uszek nie postawimy - ale to chyba bardzo odosobnione przypadki ;)