[quote="DaiShi"]Myślę że tutaj geny odgrywają ważną rolę [/quote]
To na pewno prawda :okok:
Mam teraz dwa szczeniaki w podobnym wieku i widze, że całkiem inne uszka ma Lady, a inne Megi.
Z tego co wiem, to Megunia wcale nie miała klejonych, a jak kojarzę fotki, które dostawałam od Asi to uszka jej stanęły jak miała z 5 tygodni chyba :mysli:
Ja jednak jak bedę miała szczeniaki to bedę na klej kleić :okok:
Taki:
[img]http://img823.imageshack.us/img823/5813/48564197.png[/img]
Skleja się tylko włoski, klej tworzy taką przezroczystą elastyczną grudkę, po kilkunastu dniach można ją uciąć nożyczkami :)
Ubytek włosków jest mniejszy niż przy klejeniu plasterkami.
Jak plastrem kleiłam to zawsze kilka włosków zostawało na plastrze i to całe klejenie nie było dla psów zbyt przyjemne :bezradny: