Izabela tak, jak piszesz to juz zaczyna sie bawic i wracac do normalnosci. Mysle, ze jest tak jak piszesz. Ona nie przeglodzila sie, wie ze caly czas jej cos dajesz to i z miseczki nie chce sie jesc.
Kiedys tak robilam Tobyemu, z tym ze on nie chorowal tylko byl wybredny. Karmilam go z reki. Kupowalam w kolko inne karmy. Az powiedzialam dosc. Toby sie przeglodzil to i z miseczki wszystko zniklo. Zauwazylam, ze chetniej je po ostatnim spacerku