Moja droga dodatkowa rada, nie podchodź do jedzenia lub karmienia nerwowo lub ze strachem, Twoja sunia to wyczuwa, ty boisz się czy ona coś zje, czy aby na pewno te dwa kąski jej wystarczą, denerwujesz się ze zjada mało... ona odbiera to jako strach i nerwy z powodu jedzenia, czyli że Ty boisz się jedzenia, denerwuje cię ono, więc i ona tak robi, dajesz jej komunikat ze jedzenie jest złe i niebezpieczne... Nie zdając sobie sprawy przekazujesz jej błędny komunikat.
Postaraj się do jedzenia podchodzić radośnie, mlaskaj i chwal ze to dobre, potem spokojnie podaj suni kawałek, ale tak naprawdę spokojnie :) udawanie ona od razu wyczuje uwierz mi. Jeśli nie dasz rady postaraj się by jedzenie podawał kto inny. Albo odstawiaj jedzonko i odchodź. Jak karmienie będzie taką nerwówką to obie dostanie wrzodów :wysmiewacz: .
Kochana życze małej szybkiego powrotu do zdrówka a tobie cierpliwości i spokoju :)