Może więc rozwiązaniem byłoby ostrzyżenie yorka samodzielnie :okok: :okok:
Na poprzednim forum Marlena wkleiła fajny film na ten temat. Ja właśnie obserwując ten film zdecydowałam się na samodzielne strzyżenie Puni w domu :okok: :okok:
To link do tego filmu: <!-- m --><a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=FXSghU6Gykw">http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... XSghU6Gykw</a><!-- m -->
A druga sprawa, to też dziwię się, że piesek był niedelikatnie traktowany przez fryzjera. Nasza Pani Monika, do której jeździły moje psy była bardzo delikatna :okok: