O załatwianiu się w domu u Timusia mowy nie ma ! Śpi do 8.00 , spałby dłużej , ale ja wtedy do szkoły idę i MUSI mnie odprowadzić pod drzwi 🙂 Czasem w nocy chce mu się , ale nie ma problemu , bo wypuszczam go na balkon . Nie wypadnie , bo mój tata specjalnie podłożył w dziury coś tam , że nie wypadnie 🙂 Tak to cały czas na dworze sika , a raz jak mu się chciało w nocy , a ja byłam tak chora , że nie obudziłam się , to przetrzymał :okok: Dzielny chłopak :wysmiewacz: