Toby załatwia się na podwórku, wyprowadzam go po spaniu. Zdarza mu się wpadka, ale to tylko i wyłącznie nasza wina, jak nie w porę wyprowadzimy. Czasami sam prosi, a wygląda to tak: stanie chwilę pod drzwiami a jak ja przechodzę to i tak za mną idzie. Trudno stwierdzić, czy w tym momencie prosił.
Jak nauczyć psa alarmować chęć wyjścia na dwór??
Ps. od soboty byłam u siostry, ona ma 2 6 letnie psy 20kg. Toby jest nimi tak podniecony, że nie pamięta tego wszytskiego co go nauczyłam. Sika i robi kupkę na dywan, nie wiem dlaczego tam tak jest. U mnie w mieszkaniu tego nie robi, a potrafi mnie nawet zawrócić, jak już ide do domu a on kupkę chce. A dlaczego tam tak nieładnie się zachowuje. Mam krzyczeć?? Karcić jakoś?? Mówie, ze nieładnie tak nie można, na dwór trzeba. To i tak nic nie daje