Wczoraj nie mogłam nic napisać, cały czas mnie wyrzucało z forum a chciałam Cię przeprosić, sama doradzałam Ci tantum ... ja używałam bo akurat to miałam w domu, a raczej mój Mąż bo wiecznie choruje mi. Mam nadzieję, że Tosieńka szybko wróci do zdrówka.
Ja jak chodziłam z nią po lekarzach to straciłam nadzieję, uważałam, że tylko naciągają mnie na te tableteczki, zastrzyki i inne .. i zaczęłam sama ją leczyć.
Tosieńka :pocieszacz: