Dziewczyny , nie wiem gdzie to napisać , ale najprawdopodobniej jest to sprawa neurologiczna .
byłam wczoraj u koleżanki która ma yorka . Chciałam aby Mika z Kodim sie pobawila . Ona pisała mi , ze lepiej aby nie , bo on dzikuje i wskakuje . Pomyślałam sobie , jak pies ma wskakiwać na suke która cieczki nie m :mysli: . Poszłam z Miką do koleżanki . Kodi jak ją zobaczył , zaczął piszczeć , serce mu waliło . Gonil Mike i centralnie na nią wzkakiwa :bezradny: . Ona go podgryzala , niepozwalala sobie, i lizal nawet ją w okolicach intym. I szybko wyszlismy
Według mnie to nie jest normalne :bezradny:
[size=75][ [i]Komentarz dodany przez: [b]Asia_117[/b]: 2013-09-15, 21:38[/i] ][/size]
[size=84][color=indigo]Post przeniesiony przez moderatora do odpowiedniego działu[/color][/size]