Kochane moje wada w umaszczeniu a wada genetyczna to dwie różne rzeczy :)
Biewer powstał z piesków yorków z dużymi wybieleniami, czyli jak wiecie jest to wada w umaszczeniu "standard", nie jest to waga genetyczna, ale przekazywana genetycznie :). Krycie między sobą coraz bardziej "wybielonych" piesków dało właśnie efekt rozpłynięcia się tej bieli na większość pieska :). Tak samo wyodrębniono białe owczarki niemieckie :), krycie między sobą tylko białych osobników pozwoliło uzyskać odrębną rasę, odmianę kolorystyczną :)
Wada genetyczna to taka która niesie w sobie chorobę, czyli wadliwy gen powodujący rozwój choroby, np gen albinizmu niosący głuchotę, lub gen powodujący upośledzenie trzustki... :bezradny: Tak więc same widzicie ze wady mogą być różne, i z jednych wad zrobić można atut, drugie to zabójstwo dla psiaków, a przynajmniej męczarnia :bezradny:
[quote="bellacullen1981"]Kto wie, czy za jakiś czas i ta odmiana nie zostanie oficjalnie uznana.[/quote]
Aby jakaś odmiana kolorystyczna została uznana, musi być prowadzona księga danej odmiany, trzeba wyhodować dwa osobniki tego samego koloru, i z tych dwojga uzyskać dzieci o wyrównanym eksterierze oraz o porządanym kolorze, trzeba więc udowodnić ze kolor ten może być dziedziczony i może funkcjonować jako oddzielna odmiana kolorystyczna :) tak więc same widzicie ze jesli na świecie jest tylko osiem piesków w tym kolorze to nie ma nawet mowy o tym by było to osobna odmiana kolorystyczna hi hi hi :wysmiewacz:
[quote="bellacullen1981"]Czy to, że mają gen albinizmu, to znaczy że na pewno też cierpią na głuchotę? Czy jedno z drugim jest nierozerwalnie połączone?[/quote]
Niestety tak :bezradny: wśród ras w których występują błękitne oczka, a jednak dopuszczalny jest ten kolor, np owczarek australijski, aussie, nie mogą być krzyżowane ze sobą dwa osobniki z niebieskimi oczami, jeśli jeden z rodziców takowe posiada drugi musi je mieć brązowe, tak eliminuje się właśnie łączenie tego wadliwego genu :okok: