[quote="Xenia"]Dlatego moim zdaniem, to zły pomysł kupowania szczeniaczka Yorka do małych dzieci.[/quote]
U mnie są małe dzieci i się dogadują, ale mam na nich cały czas oko ;)
Na dzieci, żeby nie skrzywdziły pas, na psy, żeby czegos nie zrobiły dzieciom :)
U mnie Mateuszek to był od małego uczony, że jak ktoś jest mniejszy to trzeba na niego uważać i byc delikatnym - najpierw uważał na swoja koleżankę Julcię (Julcia miała półroku, a Mati półtora jak się poznali), później uważał na Kubusia, a nastepnie przyszła Punia, a jeszcze później były u mnie szczeniaczki po Puni - i tak Matiemu to zostało w głowie że "Tylko delikatnie się baw"
Kubuś z charakteru nie jest agrestwny - to taki mamuni słodki syneczek :serce: i jedyna agresja na jaką sobie pozwala to krzyczenie: "Sio Dancusiu" jak Dancer próbuje mu zwędzić jakiś smakołyk z ręki, albo "Kuby miejśće" jak Punia gdzieś się wpakuje, gdzie Kubusiek upatrzył sobie usiąść :okok:
[b]Gosiu[/b], na 100 % pies nie może byc dziecięcą zabawką/maskotką - więc pomysł kupna dla "dla dziecka" to tak jak piszesz, to pomysł niezbyt dobry :nono:
[b]Monika[/b] zgadzam się z Toba, że wszystko zależy od charakterów i wychowania - i piesków i dzieciaków :okok: