iwko Co tam u księżniczki słychac- minęły jej juz te dolegliwości o których pisałaś na weterynarii :stres: Buziaczki dla maleńkiej :serce2:
SarrUsia iwko a u Daisuni wszysko dobrze. Tak minęły na szczęście bo bardzo się martwiłam oby już takich problemów nie było...
SarrUsia Mam nadzieję że jej już nic nie będzie. ALe niedługo zrobimy badania i zobaczymy co będzie...
tinka Daisy umknęła wcześniej mojej uwadze :bezradny: dlatego komentuję dopiero teraz :)śliczna z niej kruszynka :buzki: tak słodko śpi :buzki:
SarrUsia Nie moge w tej chwili dodac nowych zdjec poniewaz nie mam internetu a korzystam z mobilnego. Ale obiecuje ze postaram sie niedlugo dodac nowe zdjecia.Dziekuje za mile komentarze:) :serce: