palina22 Nela ja też chce 58 kg tylko brak u mnie silnej woli :bezradny: nigdy nie miałam problemów z nadwagą i nie uważałam na to co jem a teraz siedzie w domu całą zimę i 64 pokazuje sie na wadze chociaż po noć nie widać tego po mnie a bez słodyczy żyć nie umiem chodzę jak burza jak mam brak cukru we krwi :wysmiewacz: w pracy jak byłam zdenerwowana dziewczyny mi cukierki dawały 😛
darklife91 16kg w dwa miesiace to az szkodliwe dla organizmu;p ja wole stopniowo🙂 i tak dobrze ze cos spada... pzy tej mojej chorobie wgl moglm nie schudnac....
Nela89 Ja przy mojej też mam dobrze że schudłam. I ogólnie nic nie robię i chudnę wyniki badań są dobre . A teraz według wzrostu i wagi to powinnam mieć jeszcze 2 kg mniej żeby było ok. bo przy wzroście 161 mam 60 kg. A według lekarza powinnam mieć jeszcze te 2 mniej :szok: :szok: Damy radę :radocha:
darklife91 chciałabym mieć taki problem ;p nie napiszę ile mam nadwagi bo wstyd, ale niestety rpzez choroby przytyłam i wyglądam jak wyglądam ... szlag mnie trafia jak koło mnie stoi szczupła koleżanka i mówi "jestem gruba musze schudnąć" ... no ale cóż 😛 chciałabym mieć 161cm i wazyc 60kg 😛
Nela89 oj oj nie przesadzaj 😉 tak źle pewnie nie jest jak każda babka trzeba ponarzekać 😉 no ja narzekałam jak mając 161 miałam 78 kg a mąż 70 to było :blee: :blee:
palina22 Paulina ja chce 6 kg zrzucić nie 16 😛 Ja niby nadwagi nie mam (168cm) tylko tak dla samej siebie 🙂
Nela89 No i takie nastawienie lubię robię to dla siebie żeby mi było dobrze a nie innym 😉 Ale patrząc na fotki to u nas same laseczki :brawo: :brawo:
darklife91 Nela89 napisał no ja narzekałam jak mając 161 miałam 78 kg a mąż 70 to było :blee: :blee: Między mną a moim jest o wiele większa różnica... i ważę więcej niż 78 kg ;/ a mam 163cm . Przez ch**nych lekarzy... :[ :[ :[ Dlatego się wzięłam za siebie. Moim marzeniem jest znów ważyć 50kg... Ale nie wierzę, że kiedyś uda mi się do tej wagi wrócić... Pogodziłam się, że tak już jest... ale ćwiczyć bedę ,biegac, pocic się, inaczej jesc... Bo nawet jak bede wazyc 60 albo i 65 bede najszczesliwsza na swiecie. Albo Nawet jak schudne tyle by zmiescic sie w ciuchy ktore sie miescilam kilka lat temu
Nela89 darklife91, i to jest dobra motywacja kochana No ja się borykałam z efektem jojo długo i miałam przez to doła jak cholera
darklife91 też często go miałam, a zanim lekarze mnie skrzywdzli tez odwalalo mi ze chce miec dwa kilo mniej albo trzy ;D i zazwyczaj wracalo hehee
koniara444 Dziewczyny grr ........ przeczytajcie sobie, i obrażają nasze forum, ta lalunia co mówiłam Dioranne czy jakoś tak, i uważają, że kupuje psa dla szpanu pięknie ,,, :[ :[ Usunęłam link innego forum - Asia_117
darklife91 poczytalam toche i nie jarze.Bez obrazy dla nikogo ale dla szpanu to wlasnie predzej sie kupuje psa z rodkiem. Ojjjj ... ładnie bysmy sie wyzywaly jakbym sie tam z moja Aria zarejestrowala. Ajc... co za ludzie jak tak mozna :/ bo co?! Moja Aria to kundel!? :[ no krew mnie zalewa jak czytam to co te ... tam piszą!!
koniara444 darklife91, właśnie, i po co obraża nasze forum ?! Nie mam nerwów na takich ludzi, weszłam tylko tam zobaczyć jak jest, wstawiłam foty Miki a te odrazu na mnie jadą, że będe miała szczyla a nie psa :[ :[
Marlena Paulinko mnie nic już nic nie zdziwi, dla nich wszystkie są kundlami jeżeli nie są z ZK. :uoee:
Asia_117 koniara444 napisałodrazu na mnie jadą, że będe miała szczyla a nie psa Aniu "szczyl" to niezłośliwe, a raczej żartobliwe określenie szczeniaka - nie ma co się za to obrażać - jak pies trafi do ciebie to zobaczysz skąd się to wzięło 😉 Na wspomnianym forum obowiązuje zasada r=r - jest to powszechnie wiadome. Zgadzać się z tym nie musimy i dlatego u nas tolerancyjnie podchodzimy do tej sprawy. Przypominam, że na naszym forum nie podajemy linków do innych for yorkowych/psich
Dyszka koniara444 napisałbęde miała szczyla a nie psa :[ :[ Nie wiem co w tym obraźliwego, przecież szczyl oznacza szczeniaka...i nie jest to nic obraźliwego.
Dyszka Zgaduję, że po prostu nie znałaś wcześniej tego słowa i wzięłaś to za obrazę. A zamiast właśnie sprawdzić to w słowniku to mówisz, że tamci ludzie obrażają ci psa... Ja do swojego szczeniaka mówię "szczyl", to znaczy, że jestem zła?...