JA zauważyłam, ze Toby jest jest u mojej mamy to jest strasznie zazdrosny o kota. Próbuje go odganiać, od mojej mamy. A jak już jest na rękach to zachodzi z każdej strony i zastanawia się, jak go zgonić. Czuje się silniejszy i próbuje zdominować kota.
Podejrzewam, zę robił by tak samo ze szczeniakiem.
Jak jesteśmy u siostry ona tam ma suczkę i psa w domu, mieszańce. Zauważyłam, ze wszystkie dorosłe psy zdominowały Tobiśka. Często go uspokajają, łapiąc pysk Tobyego swoim pyskiem. Odbywa sie to delikatnie. Niektóre psy pozwalają wchodzić Tobiśkowi na głowę, a niektóre po prostu wciąż go odganiają. Toby poznał na co może pozwolić sobie przy innym psie.
Myślę, że to wszystko zależy od psów. One tak, jak ludzie maja swoje charakterki i humorki ;) Póki nie spróbujemy powiększyć naszego stada to się nie przekonamy