Oczywiście nie ma jednej oczywistej odpowiedzi na pytanie : 'jak najlepiej karmić psa?'
Na pewno możemy powiedzieć,że rynek zalany jest bardzo złej jakości karmami i trzeba mieć niemałą wiedzę, by oddzielić ziarno od plew. Powinnyśmy pamiętać, że sucha karma, wygodna dla nas niezmiernie, jest najwyżej przetworzoną żywnością. Zanim składniki staną się karmą są poddane szeregu procesom przetwórczym, jak oddzielanie,odwadnianie,gotowanie,rozdrabnianie,prasowanie lub ekstrudowanie, natryskiwanie, nabłyszczanie, konserwowanie i wiele innych, o których pewnie i ja nie mam pojęcia. Kiedy jeszcze do tego wszystkiego dodamy słabej jakości składniki, złe , roślinne białko,alergizujące zboża...mamy posiłek dla psa, który nie tylko jest słabo odżywczy, ale po prostu szkodliwy.
Najbliższą naturze dietą dla psa jest BARF. Ma wielu zwolenników, jak i przeciwników. Sama od lat barfuję swoje zwierzęta. Żaden z psów nie ma alergii,nie ma nietolerancji,niestrawności,nie podziurawił sobie bebechów, nie skacze nikomu do gardła z powodu 'poczucia krwi'... Jednak sama nigdy nie powiem swoim klientom: przejdźcie na diete BARF, bo do tego trzeba dojrzeć, to nie jest całkiem proste, wygodne. Chętnie zaś pomogę, jeśli ktoś sam przyjdzie i powie : zdecydowałem.
Gotowane posiłki. Uważam, że jak każde inne karmienie może doskonale spełniać się, jeśli jest przyrządzane z odrobiną zdrowego rozsądku, z elementarną wiedzą dietetyczną. Dużo lepsze jest przygotowywanie posiłków w domu, niż karmienie przypadkową karmą z hipermarketu, czy z bazarowej budki zoologicznej.
Karmy mokre to świetny rodzaj diety pod warunkiem, że w składzie konserwy jest mięso i warzywa/owoce/zioła a nie produkty pochodzenia, zboża, soja, kukurydza...Mokre karmy mają taką przewagę nad suchymi, że nie wymagają użycia konserwantów i przeciwutleniaczy oraz zawierają ponad 60% wilgotności.
Suche karmy- temat morze. Są świetne, które mocno odzwierciedlają naturalną dietę psowatych, są beznadziejne,które mogą psom przynieść wiele szkody. Postaram się w kolejnych postach naszkicować 'plan' rozpoznawania dobrej karmy suchej od beznadziejnej 🙂
Teraz do pracy, miłego dnia życzę.