Toby też miał kryzys, że nie chciał jeść karmy. Stało sie to jak spadła mi kulka Darlinga i Toby ją zjadł. A wtedy zaczeło się. Żadnego Royalka ani nic jeść nie chciał. Karm w domu miałam z 10 rodzajów, az karmiłam wszystkim na raz. Aż w końcu powiedziałam dość. Jak Toby przegłodził się, a trwało to nawet półtorej dnia i ładnie wyjadł miseczkę karmy.
Dobrze jest też dawać o stałych porach, jak pies nie je, to zabrać, drugą porcje powinien jeść ze smakiem.
Inny mój sposób to mieszanie karmy z tym co piesek lubi, np twarożek, jogurt naturalny, tran, oliwa z oliwek, kawałki mięsa, bądz karma mokra, czasami jakieś warzywko lub owoc. Trzeba znaleźć coś co piesek lubi i nie dać się szantażować
[b]Sandra[/b] może lepiej dawaj w 2 posiłkach z rana i wieczorkiem, piesek zdąży się przegłodzić i chętniej zje. Toby jak miał 7-9 miesięcy to było tak, że jadł tylko raz wieczorem, śniadanka w ogóle nie jadł, a teraz zależy jak humor