[quote="Monika"]nie każdy dopuszcza do siebie tą myśl żeby kazdac zejśc yorkowi z kanapy[/quote]
Oj wiem, że tak jest ;)
Spotkałam się z opinią, że właścicielka yorka musi gotować dla rodziny słabsze obiady, po pieniądze przeznacza na kolejny gadżet dla swojego yorka ;) więc odstapienie swojego miejsca na kanapie na rzecz yorka też zapewne dla takich osób jest oczywiste ;)
Ja od jakiegoś czasu jak wychodzę z domu, to muszę zamykać Lejduszkę na górze - wystarczyło, że zostawała bez opieki ludzi choć na 5 minut i wracając liczyłam tylko straty :bezradny: poszło kilka dużych firan, kapy z łóżek, pościel - co tam jej tylko wpadło w ząbki :bezradny: Nie jest ta moja łobuzica tym zachwycona, ale krzywda jej się żadna nie dzieje, a ja przynajmniej nie muszę ukrywać co tym razem nasza panna zmalowała ;)
A wracając do tematu...nie wiem Monika/monia_k88 jak to zrobić, ale musisz jakoś odzwyczaić Tobiego od tego, że poświęcasz mu tak wiele uwagi :mysli:
Pamiętam, że on był uzależniony od Twojego towarzystwa praktycznie od pierwszych chwil w Twoim domu - teraz nie chce z tego zrezygnować :bezradny: