Witaj, jeśli chodzi o zastrzyki wczesnoporonne to musisz wiedzieć ze nie dają one 100% pewności, niektóre sunie mimo podanego zastrzyku potrafią utrzymać ciążę, w przypadku zastrzyków i poronienia sunie może pozostać bezpłodną do końca życia. Ja podawałam dwukrotnie w swojej karierze raz jak pod moją nieobecność berneńczyk pokrył labradorkę, a drugim razem wiozłam spanielkę sąsiadki którą pokrył wilczur, w obu przypadkach zastrzyk zadziałał. Labradorka miała możliwość rodzenia, cocker spanielka pozostała bezpłodna. Jednakowoż sunia mojej znajomej mimo podanych zastrzyków w odpowiednim czasie nie poroniła i urodziła normalnie miot :bezradny:
Sterylka aborcyjna daje ci pewność ze miotu nie będzie jednak musisz zdawać sobie sprawę ze samo wycięcie macicy niesie za sobą szok dla organizmu suni, a jeśli zostanie ona wycięta w ciąży to burza hormonów może zrobić spustoszenie w organizmie suczki, możesz mieć później problemy fizyczne i psychiczne z suczką.
Tak więc sama widzisz ze decyzja jest trudna, najlepszym wyjściem byłoby pozwolić jej urodzić a potem oddać maluszki w dobre ręce ale teraz bardzo ważne pytanie, jakiej wielkości był pies który pokrył Twoją sunię :?: