Witam !
Jestem tutaj nowa . Zacznę od początku. Avka ma 15 lat nigdy nie chorowała, rok temu miała operację łapki, ponieważ zerwała więzadła. Od tam tej pory już jest gorzej. Od 2 lat ma problemy z serduszkiem. A od niedawna "podobno" ma padaczkę... więc zacznę od tego.
Weterynarz stwierdził u niej padaczkę.. po jakimś czasie (ok 2 tygodni) zaczęła mieć ataki w nocy sztywniała i strasznie skomlała, po minucie wszystko przechodziło. Brała leki na serce i padaczkę : Vetmedin ,Depakine i Furosemidum Polpharma. Od 4 dni Avka chodzi w kółko (dosłownie!) , wiadomo ona jest już starsza więc ślepnie :( Alee.. w nocy nie chce spać ,cały czas chodzi w kółko ,wsadza głowę w jakieś ciasne miejsca i tak stoi, piszczy i ciągle sapie .Poszliśmy do innego weterynarza powiedział,że to może być przez Depakine i kazał ją odstawić i podawać Luminalum unia i Scan Vet scanodyl. Nic się nie poprawia ciągle chodzi w kółko,sapie, nie chce spać i się przewraca już się nie trzyma dobrze na nogach . Proszę doradzić co jej może być ,w którym kierunku ją przebadać .