Hej dziewczyny , nie wiem od czego zacząć więc może od początku .
Posiadam od trzech tygodni małego Effiego , znam jego mamę bo mieszkamy w tym samym bloku , znam jego braci i siostrę . Effi urodził się jako pierwszy , był maleńki ważył zaledwie 150 gram . Ale szybko przybierał na wadze , mimo tego , że jego mama to bardzo maleńka sunia która waży 1800 kg . Nie jest ona sunią z rodowodem , ale jest śliczna . Jest po wielu przejściach , ale nie o tym chciałam pisać :glupek:
Jak szczeniaki miały cztery tygodnie ich mama nagle zachorowała , sama osobiście biegłam z nią do weta ( a miałam niedaleko , bo moja córka jest weterynarzem ) i okazało się , że ma tężyczkę . Dostała odpowiednie zastrzyki i kroplówkę i przeżyła :okok:
Niestety nie mogła już karmić małych bo zrobił jej się stan zapalny :(
Szczeniaki zostały karmione sztucznie i nie miałam na to wpływu , a ich właścicielka karmiła czym popadnie .
Jak Effi miał pięć tygodni i kilka dni kupiłam go , żeby zadbać o odpowiednią dietę .
Je tylko suchą karmę , namaczaną lub mokrą , a od jakiegoś czasu ma problemy przy wypróżnianiu się :bezradny:
Oczywiście ogląda go moja córka i jego pani doktor , był nawet na antybiotyku ale nic nie pomaga :bezradny: Effi jak robi kupkę bardzo piszczy i ucieka , i nie jest to ani luźna kupa ani zatwardzenie a mimo tego bardzo cierpi . :beczy:
Poza tym jest wesołym , wspaniałym szczeniaczkiem , kochającym zabawy :radocha:
Jest regularnie odrobaczony , ma wszystkiego szczepienia stosowne do jego wieku .
Może któraś z Was miała podobny problem , może wiecie co robić ?
Proszę o pomoc , bo ciężko patrzeć jak piszczy podczas załatwiania się :|