Tak Tosiunia siedzi tylko i wyłacznie w domku nie wyobrazam sobie gdyby miala miec bude na dworze czy cos takiego :uoee:
Czyli mówicie na spacery to tylko na smyczy , pod zadnym pozorem nie wypuszczać luzem .
Moja malutka ma dopiero niecałe 4 miesiace wiec jeszcze troche to pierwszej cieczki, na szczęscie mieszkam w domku wieć działka jest ogrodzona płotem ale wiadomo jakis piesek moze znalesc tajemnicze przejscie :szok:
Ale juz dopilnuje aby działka była dla niej bezpieczna i aby mogła sobie na niej BEZPIECZNIE hasać .
A co do pampersa , wydaje mi sie że Tosi strasznie by przeszkadzał i chciała by go ściągać :/
Wolałam wiedziec jak temu zapobiec bo jak by mojej kruszynce miała by stac sie krzywda . Moja sasiadka miala sunie ktora po 1 od razu uganiala sie za kawalerami tzn oni za nia miała małe , była w szoku podczas porodu ale na szczescie było wszystko w porzadku . Weterynarz mówił że to pierwszy raz to dlatego szok i ze jak juz sunia za młodu zajdzie to koniecznie trzeba chodzic na katrole do weterynarza .
ja osobiście nie wyobrazam sobie aby moja córunia Tosiunia była "mamusią nastolatka" bedę jej pilnować a szczególnie gdy bedzie wpadał do nas Fifi kuzynki Yorczek .
Dziekuje dziewczyny za pomoc.
Wole najpierw zapytac niz potem żałować że stała sie mojej Tosi jakaś krzywda. Dziekuję :buzki: :buzki: