Jak dla mnie to jest bardzo męczące, na łapach miał włosy do ziemi, brzuch i okolice genitaliów wygolone, jednak sikając bokiem, wracał cały czas z mokrą "firanką". Ona opadała mu, wiadomo na co 😉
Musze to dopracować i wtedy wstawię fotke. W sumie mało sie zmieniło, bo łapy nie są gołe tylko skrócone i kształt łapy jest widoczny. Wcześniej chodził z takimi czterema firankami. Hodowałam nie cały rok. Teraz nie zawsze dobrze się czuje i zaniedbania są widoczne - typy kołtuny na łapach, a Toby jest bardzo wrażliwy na łapkach. Wystarczy w porę nie wykąpać, albo ze 2 dni nie uczesać i już jest ciężko. Zwłaszcza, jak piesek biegał po zaroślach.
Szkoda, ze u mnie w mieście nie ma dobrego groomera. Boje się oddać go byle komu :boisie:
Posty związane z propozycją fryzurki przeniosłam do tematu ''Propozycje fryzur dla yorka''- Iwka94