U mnie w domu w weekend "muszą" być skrzydełka z piekarnika - przecież coś trzeba ogryzać przed telewizorem oglądając film 😉
Zawsze robię na dwa sposoby:
[size=medium]MARYNATA DO SKRZYDEŁEK 1:
[/size]
3 łyżki oleju,
2 łyżeczki słodkiej papryki,
1 łyżka soli,
2 płaskie łyżeczki pieprzu,
1 łyżeczka rozmarynu,
3 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
Składniki marynaty wymieszać, do marynaty wrzucić umyte i osuszone w ręczniku papierowym skrzydełka i piec w piekarniku nagrzanym do temp. ok. 200 stopni.
I najważniejsze - w czasie pieczenia polewamy piwem
[size=medium]MARYNATA DO SKRZYDEŁEK 2:
[/size]
1 mały pojemniczek jogurtu naturalnego,
2-3 łyżki oleju,
4 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę),
1 łyżka curry (najlepsze jest firmy Kotani),
1 łyżka octu winnego,
? łyżeczki chili,
1 płaska łyżeczka pieprzu
1 łyżka soli
Składniki marynaty wymieszać, do marynaty wrzucić umyte i osuszone w ręczniku papierowym skrzydełka i piec w piekarniku nagrzanym do temp. ok. 200 stopni.