Monika przytoczę fragment Twojej wypowiedzi
[quote='Monika' pid='67839' dateline='1460965401']
u nas raj dla firm farmaceutycznych :yyyy:
Polecam zabezpieczenie w formie tabletek
[/quote]
i pozostawię to bez komentarza ;)
Skoro środki chemiczne są takie bezpieczne, to dlaczego firmy farmaceutyczne nie wyprodukują takich środków dla ludzi. Czyż nie byłoby cudownie - łykamy tabletkę bądź aplikujemy sobie na skórę spot-on i przez pewien jesteśmy zabezpieczeni od wszelkich paskudztw, które nie dość, że uprzykrzają nam życie żywiąc się naszą krwią, to roznoszą poważne choroby. To byłby dopiero raj dla firm farmaceutycznych ;)
Izuniu, Aniu - o naturalnych sposobach dowiedziałam się przypadkowo będąc z Tosią na spacerku od znajomej, która ma maltańczyka i jest z zawodu chemikiem. Ona z powodzeniem stosuje takie metody od kilku lat i jej piesek nigdy nie miał problemu ani z pchłami ani z kleszczami, a w naszej okolicy jest w cholerę tego paskudztwa. Jestem taka, że same słowa mi nie wystarczą, zatem poświęciłam wiele godzin szukając stosownych informacji na ich potwierdzenie. Czy ta metoda sprawdzi się u Tosi czas pokaże ;)